12.01.2014

059. Let's get these teen hearts beating faster! ~ koloryzacje, tekstury, szablon, tutorial

Witajcie! Niestety dziś oprócz masy dodatków przynoszę złe wieści. Nie mam dla Was żadnej nowej pracy z Darami Aniołów. Kompletnie nie miałam czasu z jednego, bardzo ważnego powodu. Mówiłam Wam już jakiś czas temu, że mam spore problemy ze zdrowiem: metabolizm zbyt szybki, jak na mnie, do tego tycie (nie jakieś straszne, ale zawsze, a przy szybkim metabolizmie to aż dziwne), wypada mi brew, czuję się zmęczona... Przerwa świąteczna miała mi pomóc, dbałam o siebie jak nigdy, niestety - żadnych rezultatów, żadnej poprawy. Brwi już prawie nie mam, zostało dosłownie kilka włosków. 3 stycznia zrobiłam sobie badanie krwi. Morfologia, OB, żelazo (babka w aptece powiedziała, że brwi czasem wypadają z niedoboru żelaza) i TSH (hormon przysadki mózgowej, jego badanie pozwala ustalić, czy z tarczycą wszystko w porządku - przeczytałam w necie, że przy niedoczynności wypadają brwi). Wszystkie wyniki przychodziły dobre, aż w ubiegły czwartek wróciło TSH - złe. 9 z hakiem, norma w moim laboratorium jest do 6. Niedoczynność.  Jak przeczytałam o sposobach leczenia: operacjach, leczeniu pierwiastkami radioaktywnymi oraz ogólnie o chorobie, że leczy się wiele lat, czasem bierze się leki do końca życia, że są częste poronienia, że w ogóle ciężko zajść w ciążę, że ciężko dobrać leczenie odpowiednie, wyregulować dawki leków... Eh.
Co mi zostaje? Ścisła dieta, żeby nie pozbawić się resztek zdrowia i pilna wizyta u endokrynologa. Endokrynologów dobrych jest strasznie mało, najlepsi oczywiście nie przyjmują na NFZ, tylko prywatnie... Zresztą wiecie, jak to jest z NFZ i terminami wizyt... A wizyty prywatne to olbrzymie koszty. USG tarczycy 85zł, TSH 38zł, pozostałe hormony tarczycy (a jest ich kilka) po 35zł każdy... A badania trzeba powtarzać regularnie, tak jak wizyty, żeby wciąż regulować dawkę leków, żeby wiedzieć, czy się wyleczę, czy leki mi szkodzą. Sama wizyta u dobrego endokrynologa - 121zł. Wizyty co 6 tygodni lub co 3 miesiące.
Ale miałam Wam napisać, czemu nie ma tych szablonów. Otóż od wczoraj, jak tylko wróciłam, tematem nr 1 w domu jest endokrynolog. Gdzie idziemy i kiedy. Wczoraj kilka godzin poświęciłam na telefony, żeby dowiedzieć się, gdzie mnie przyjmą najszybciej. Oczywiście usłyszałam kilka razy, że najszybciej prywatna wizyta w lutym... Ale poszukam czegoś prędzej. Mam jeszcze kilka miejsc, gdzie mogę zadzwonić, choć numery mi się kończą - wczoraj przekopałam całe dwa województwa, szukając w necie opinii na temat endokrynologów i numerów telefonów... Tak minął cały dzień, a dziś pół dnia walczyłam z kompem, żeby móc na nim pracować i napisać tą notkę.
W związku z tym szablony z Darów Anioła za tydzień. Piszcie, jakie szablony by się Wam przydały do opowiadań lub tak po prostu! Piszcie, czego szukacie - to mi bardzo pomoże:) Po Darach Anioła zajmiemy się Potterowskimi.

http://hostuje.net/file.php?id=66446664c04a2fcc147f6f6b55a6369b 
http://hostuje.net/file.php?id=3f16f4b94cd77a3498a60dc459579c54 
http://hostuje.net/file.php?id=132de6c68f3e8497112f20a1984d314a 
http://hostuje.net/file.php?id=480445cec45e303f5aac20319d8dd4c2 
http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/600/j0i7.png 
KLIKNIJ, ABY POBRAĆ MATERIAŁY!
http://hostuje.net/file.php?id=caa7f951f39e4f16cd765bc36bfa2609 
 
065. | POBIERZ
Zapraszam wszystkich na stronę TC na facebook'u. Można polubić, można pytać, można strzelać we mnie propozycjami, można być na bieżąco:) Zapraszam serdecznie!
Za tydzień obiecane Dary Anioła:) 
Niech wszyscy fani pamiętają, żeby napisać, jakie szablony są im potrzebne:)
xoxo;*

95 komentarzy:

  1. Świetny szablon! Pobrałabym go natychmiast, ale niestety mi się nie przyda... Co powiesz na szablony z Plotkary? Chodziłoby mi głównie o Leighton Meester, bo bardzo mało jest z nią szablonów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapisałam w kalendarzu, że przydałyby się szablony z Plotkary:) Nie wiem, jak szybko uda mi się je zrobić, bo mam jeszcze na głowie Igrzyska i Potterowskie, ale dzięki Tobie Plotkara jest na mojej liście:)

      Usuń
  2. choke back tears
    Zobaczyłam wpis na fb i od razu tu zawitałam! tekstury i koloryzacje to coś co ja lubię najbardziej :)
    Biedactwo!! Życzę Ci siły by walczyć z tym i aby udało Ci się wyleczyć!
    Ta te wizyty u lekarza są boskie! na NFZ wizyta za rok (jak dobrze pójdzie), a prywatnie strasznie drogo. No, ale trzeba pójść by się wyleczyć...tylko skąd tą kasę brać... Ale ja wierzę, że wszystko będzie dobrze :) Trzymam kciuki, by udało Ci się znaleźć jakiegoś lekarza, który przyjmie Cię wcześniej niż dopiero w lutym!
    Pobieram koloryzacje i tekstury :) Możliwe, że skorzystam z instrukcji :) Szablon cudowny!
    Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia! Trzymaj się kochana!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, fejs działa:D
      Mam taką nadzieję, że nie będę musiała się leczyć do końca życia i że kiedyś to zniknie... NFZ mnie przeraża. Ten system już dawno powinien upaść, nie wiem jakim cudem to się jeszcze kupy trzyma. Człowiek płaci składki, a i tak musi potem sam sobie płacić za leczenie. Nienormalne.
      Mam nadzieję, że dodatki Ci się przydadzą:)
      Buziaki!;**
      I dziękuję za ciepłe słowa! <3

      Usuń
  3. Dobrze wiem jak uciążliwa potrafi być niedoczynność tarczycy, bo sama na nią choruję - tak jak moja mama. Chociaż wydaje mi się, że w moim przypadku objawy nie są zbyt nasilone, bo brwi mam aż zbyt krzaczaste. No, ale pulchność pozostaje, nawet przy moim skromnym sposobie odżywiania ;/ O leczeniu pierwiastkami promieniotwórczymi nie słyszałam wcześniej, ale operacja to już chyba tylko w ostateczności. Gdzieś mi się kiedyś obiło o uszy, że na niedoczynność tarczycy bardzo dobrze działa jod i nadmorski klimat. Życzę powodzenia z dostawaniem się do endokrynologa :)
    W szablonie bardzo podoba mi się... zawijasek przy cytacie. Kolorystyka też mi się bardzo podoba, a jak kolory są w porządku - to już jest dobrze. W sensie, że kolory wystarczą, żeby mi się coś podobało. Zresztą nieważne, jest już 2 w nocy, ledwo sklecam zdania :)
    choke back tears - przygarniam texturki i koloryzacje
    Z wyimaginowanej podusi pozdrawia,
    Kaeru

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojejku, i jak to u Ciebie wygląda? Co jest najgorsze? Masz jakąś specjalną dietę? Co można jeść, a co nie? Informacje w necie są zależne od źródła - na kilku stronach patrzyłam i w zależności od strony różne informacje znalazłam:< I już sama nie wiem, co jest dla mnie dobre, a co nie. Ogólnie przemiana materii póki co mi nie zwalnia, jest zaskakująco szybka, ale troszkę już przybrałam na wadze, choć nie jem dużo...
      Wyimaginowaną podusię bardzo proszę o informacje! Nie ukrywam, że jestem trochę zmartwiona tyloma niewiadomymi - nic jeszcze nie wiem, nawet nie wiem, jak szybko dostanę się do lekarza:<

      Usuń
    2. U mnie z przemianą materii jest, cytując pewien serial, "jak z kopulacją u ślimaków - bardzo wolno" i to jest chyba najbardziej "upierdliwe", ale nie zaraz tak, żeby się szczególnie zadręczać. Dopóki mi nikt nie przypomni to mogę całkiem o tym zapomnieć. Z tego co wiem - jod bardzo dobrze wpływa na niedoczynność tarczycy, gdyż usprawnia produkcje hormonów... no, tych przydatnych. Czyli z całą pewnością warto jeść ryby i owoce morza. Ja tego nie robię, bo jestem wegetarianką - wżeram zamiast nich ser Gouda. Tylko muszę później na tłuszcz uważać, żeby mi cholesterol nie skoczył :) Wydaje mi się, że na tarczyce lekarz może Ci w tej chwili jedynie przepisać leki zawierające jod - tak zrobił w moim przypadku i z moją mamą. O żadnej operacji nie wspominał (zazwyczaj wykonuje ją się wtedy gdy wole tarczycowe jest bardzo powiększone lub pojawiają się na nim guzki), ale ostrzegł, że niedoczynność tarczycy jest chorobą która towarzyszy nam do końca życia :/ Więc chcąc nie chcąc trzeba się do niej przyzwyczaić. Co ciekawe - niedoczynność tarczycy wykryto u mnie zanim przeszłam na wegetarianizm. Później jakoś tak wyszło, że przestałam się leczyć, zrezygnowałam z mięsa i ryb, a po jakimś czasie moje TSH... było w normie. Sama nie wiem jak to się stało :O
      Myślę, że nie masz czym się niepokoić. Uważaj na kapustę i kalafiory.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Po pierwsze kochana straaaasznie ci współczuję. :( Mam nadzieję, że przejdziesz przez to wszystko bardzo dobrze i uda ci się znaleźć dobrego lekarza, bo wiadomo jak to jest z nimi u nas w Polsce. Co do dodatków to skradnę ci kilka koloryzacji oraz textury ("choke back tears"). No i weź mi wytłumacz jak ty możesz wykonywać tak boskie textury jedno za drugim?! To jest nieludzkie ! :D Chcę twój talent!!!
    Pozdrawiam cieplutko skarbie :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i zapomniałam wspomnieć jeszcze o twoim szablonie. Jest mega, a nagłówek kocham! Miasto kości <3
      Jak już pisałam, że chcę twój talent to oddaj mi jeszcze te zdolności do CSS! :D

      Usuń
    2. Nie mam żadnego talentu. Tylko hobby, które pozwala mi zapomnieć choć na chwilkę m.in. o chorobach. To jest ten słodki czas, kiedy udaję, że nic złego się nie dzieje. Ale cieszę się, że Ci się podobają.
      Właśnie z tym lekarzem będzie chyba najgorzej. Leczenie prywatnie kosztuje sporo, a boję się, że jeśli nie zapłacę to wypadną mi także włosy z głowy. :<
      Dziękuję za ciepłe słowa, to zawsze podnosi troszkę na duchu:* Buziaki! ;*

      Usuń
    3. Rozumiem, że hobby :D Ale bez talentu nic ładnego byś nie zrobiła ;p
      Rozumiem cię kochana :* Wiem jak to jest z lekarzami. Pójdziesz na kasę chorych to powiedzą, że wszystko ok, a jak pójdziesz prywatnie do tego samego lekarza, to już inna śpiewka. Ale trzymam kciuki, będzie wszystko ok :** Znam osobę co ma tarczycę, bierze leki i wszystko jest ok.
      Trzymaj się kochana <3

      Usuń
  5. choke back tears
    Pobrałam tutorial i koloryzacje :D. Co do szablonu, nagłówek jest świetny! Może kiedyś coś o hmm, może Supernatural? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopisuję do listy:) Mam nadzieję, że dodatki Ci się przydadzą:)
      Pozdrawiam serdecznie! <3

      Usuń
    2. Również pozdrawiam :) i szybkiego powrotu do zdrowia życzę :)

      Usuń
  6. Niedoczynność tarczycy? Współczuję :/ Sama mam niedoczynność i trochę to nie fajne... Mi nie wypadają o dziwo brwi, ale to chodzenie do endokrynologa i łykanie leków i tym podobne, wcale nie jest fajne. Ale lepsze to, niż np. rak. Życzę powodzenia w znalezieniu endokrynologa.
    Szablon jest świetny-zachwyciłaś mnie i nagłówkiem i css'em. Koloryzajce i tekstury też ci wyszły, bo są super.
    choke back tears
    Pobieram koloryzacje i tekstury. Powodzenia jeszcze raz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo leków przyjmujesz? Co jest najbardziej uciążliwe? Jak często chodzisz do endokrynologa? Ile kosztuje Cię leczenie?
      Mam nadzieję, że dodatki Ci się przydadzą:)
      Dziękuję za ciepłe słowa i proszę o więcej informacji, jeśli możesz! ;*

      Usuń
    2. No wiesz, ilość leków zależy do tego, jak mocną masz niedoczynność. Ja mam nie aż taką uciążliwą, bo zażywam półtorej tabletki. Jak dla mnie najbardziej uciążliwe jest to, że te leki muszę brać pół godziny przed śniadaniem. Do endokrynologa chodzę tak gdzieś co trzy miesiące. Koszty? Nie orientuje się dokładnie, ale leki do najtańszych nie należą... Jednak aż tak dużo chyba też nie, jednak życzę powodzenia. Obyś się wyleczyła :)

      Usuń
  7. choke back tears
    pobieram koloryzacje i tekstury :)

    OdpowiedzUsuń
  8. o jeju, Yass wróciła do dodawania notek na bieżąco!
    Ale ta niedoczynność zdecydowanie brzmi kiepsko. Nie mam czegoś takiego ale koleżanka owszem i chyba nigdy nie wypadały jej brwi. A leki łyka od dobrych trzech lat i jak nic, tak nic. Mam nadzieję, że szybko Tobie przejdzie, znajdziesz dobrego lekarza i tym podobne.Wracaj do zdrowia! Trzymam kciuki!
    choke back tears,
    pobieram tekstury, koloryzacje a z instrukcji na pewno skorzystam. (:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, zauważyłaś? Normalnie wraz z nadejściem nowego roku przybyły do mnie siły, by dodawać posty regularnie:)
      Kurczaki, naprawdę nic jej nie przechodzi, Twojej koleżance? A jest coś z nią lepiej?
      Nie wyobrażam sobie brania do końca życia leków. Mam nadzieję, że z tego można się wyleczyć...
      Dziękuję Ci za ciepłe słowa! ;** Bardzo wiele to dla mnie znaczy <3

      Usuń
  9. choke back tears, pobieram teksturki, bardzo dziękuję.

    Ale ja nie o tym głównie. Chciałam podzielić się moimi doświadczeniami z tarczycą, bo wiem, że na początku to może być trochę przerażające. Tak naprawdę jednak nie ma się czym stresować, nie przejmuj się:) od kilku lat chorowałam na niedoczynność tarczycy + chorobę Hashimoto (choroba autoimmunologiczna, w której tarczyca atakuje własne komórki), oczywiście trzeba było chodzić co kilka miesięcy do endokrynologa (gdzieś co pół roku) i przyjmować leki (w przypadku takich schorzeń praktycznie do końca życia, ale to jedna malutka tabletka rano, nic uciążliwego), jeśli masz samą niedoczynność, bez żadnego guza, operacja Ci nie grozi. Ja miałam już kilkanaście razy robione USG (często przed wizytami) i kilka razy biopsję (głównie ze względu na Hashimoto - też nie jest to straszne i wcale tak bardzo nie boli), wszystko na kasę chorych, aż w końcu, niecałe dwa lata temu, wykryto u mnie guz, który okazał się złośliwy. Dopiero wtedy musiałam iść na operacje, a potem miałam w Gliwicach naświetlanie aktywnym jodem. Oczywiście te dwie ostatnie rzeczy nie były już przyjemne, ale też je przeżyłam i teraz jest ok:) najczęściej jednak ludzie, którzy leczą się na samą niedoczynność tarczycy, nie mają problemów z guzami i operacjami, a nawet jeśli, to są one łagodne i nie wymagają interwencji chirurgicznej (jak u mojej mamy, na przykład). Chodzę do bardzo dobrej pani endokrynolog w Katowicach, do której chodzi również sporo kobiet w ciąży, bo w tym też się specjalizuje. Fakt, że głównym problemem do niej są terminy, ja za pierwszym razem dostałam się do niej praktycznie natychmiast tylko dlatego, że to znajoma rodziców, wszystko jednak mam na kasę chorych. Ogólnie rzecz biorąc - naprawdę się nie przejmuj, mnóstwo ludzi żyje z niedoczynnością tarczycy i to nic takiego. Gdybyś chciała wiedzieć coś więcej, nie krępuj się i pisz:)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O matko kochana! Nie wiem, czy mam się cieszyć, czy płakać, jak tak czytam to, co napisałaś. Z jednej strony jest mi lepiej, gdy mówisz, że biopsja aż tak bardzo nie boli... Z drugiej strony to, przez co przeszłaś, ile tego było... To straszne.
      Ale najbardziej straszny jest dla mnie fakt, że miałaś złośliwego guza. Powiedz mi, jak przyjęłaś tę wiadomość? Ja sobie nie wyobrażam usłyszeć coś takiego. Nie wyobrażam sobie, co bym zrobiła w takiej sytuacji. Na pewno bym się załamała! Podziwiam Cię, że dziś tak normalnie o tym mówisz i w ogóle... Że jesteś taka silna.
      Powiedz mi, miewałaś czasem depresję? Podobno też może występować przy tych chorobach. Boję się, nie chcę dostać na głowę, psychotropów na pewno brać nie będę!
      Najbardziej się boję wyroku, że będę brała leki do końca życia. Chcę mieć kiedyś dzieci i boję się, że będą jakieś powikłania, że moja choroba i leczenie będzie zagrażać ich zdrowiu. Wiem, że podobno można to jakoś bezpiecznie zrobić, przerwać leczenie, ale kurczę, i tak się boję... Nie podoba mi się to. Czy można się z tego jakoś wyleczyć? Nikt u mnie w rodzinie nie miał problemów z tarczycą. Mam nadzieję, że tylko chwilowo na to choruję, że da się to wyleczyć...
      Będę wdzięczna, jeśli odpiszesz. Za każdą informację jestem naprawdę wdzięczna i dziękuję, że zechciałaś się podzielić swoją historią, bo przecież nie musiałaś ;*

      Usuń
    2. Wiem, jaka sama byłam zdezorientowana, gdy zaczęłam chorować i dobrze - jakkolwiek to zabrzmi - że miałam chorą na to samo mamę, bo przynajmniej od niej dowiedziałam się, co i jak. Gdy jechałam do szpitala i na naświetlanie już nikogo z takim doświadczeniem nie miałam i przez to na pewno było mi trudniej. Dlatego chętnie dzielę się wszelką wiedzą, bo jeśli może Ci to w jakikolwiek, choćby najmniejszy, sposób pomóc, to już znaczy, że jest z tej mojej choroby jakiś plus;)

      Jeżeli masz niedoczynność tarczycy, to prawdopodobnie będziesz brała leki do końca życia. To nie jest, niestety, ten rodzaj choroby, który można wyleczyć i już, z zasady (może nie we wszystkich przypadkach, ale ja osobiście takich nie znam) jest to choroba przewlekła. Nie jest to jednak takie uciążliwe, bo nawet w moim przypadku, gdzie jestem już od ponad roku kompletnie bez tarczycy, ogranicza się to do łykania jednej tabletki dziennie. Jeżeli chodzi o ciążę, nie dowiadywałam się dokładnie, ale wiem, że zwłaszcza w pierwszym trymestrze ważne jest, by utrzymywać hormony tarczycy w normie, bo inaczej zwiększa się ryzyko poronienia i innych powikłań. Nie oznacza to od razu, że nie można mieć dzieci, tylko że po prostu w czasie ciąży trzeba być pod stałą opieką endokrynologa i bardziej na siebie uważać. Na pewno też przyjmuje się w tym czasie hormony, nie można zaprzestać leczenia właśnie ze względu na konieczność utrzymania ich w normie, ale to już pewnie zależy od indywidualnych wyników.

      Depresja na pewno występować może, sama w Gliwicach leżałam na sali z kobietą, która najprawdopodobniej ją miała, sama jednak tego nigdy nie doświadczyłam. To na pewno zależy od indywidualnego stanu zdrowia psychicznego, dla mnie najważniejsze było, żeby po operacjach i naświetlaniu nie siedzieć w domu, dlatego jak najszybciej chciałam wracać do pracy. Nigdy nie myślałam o sobie, że jestem silna, po prostu nie lubię histeryzować:) a w porównaniu z innymi ludźmi i tak mam szczęście, bo nowotwór, który miałam, to i tak jest najłagodniejszy z tych złośliwych. Też wydaje mi się, że lepiej wziąć się w garść, niż polegać na psychotropach, ale wiem, że to nie takie proste i nie każdy po prostu jest w stanie.

      Z niedoczynnością tarczycy żyję już jakieś sześć lat (a przynajmniej tyle jestem zdiagnozowana), bez tarczycy w ogóle już niedługo będzie półtora roku, i obiektywnie rzecz biorąc stwierdzam, że nie jest to nic strasznego. Jasne, na pewno w jakiś sposób wpływa to na życie, jak każda choroba przewlekła, ale z reguły nie jest ona ani niebezpieczna dla życia, ani bardzo uciążliwa. Ważne, żeby znaleźć dobrego lekarza, dlatego, jeśli mogę coś doradzić, sugerowałabym raczej poczekać na lepszego specjalistę nawet miesiąc lub dwa niż od razu zapisywać się do byle kogo. Ten okres oczekiwania do lutego naprawdę niewiele zmieni w przypadku Twojego zdrowia, prędzej psychiki, ale po prostu trzeba się uzbroić w cierpliwość i nie panikować, bo naprawdę nie ma czym.

      Gdybyś miała jakiekolwiek dalsze pytania czy wątpliwości, nie wahaj się pytać, a ze swojej strony życzę dużo zdrowia i siły ;*

      Usuń
  10. bleeding on the ballroom floor.
    Pobieram szablon 059. na bloga: bekiandbeki.blogspot.com
    BARDZO DZIĘKUJE ♥

    OdpowiedzUsuń
  11. Będę musiała skorzystać z tutoriala, bo efekt jest genialny! Naprawdę podziwiam Cię za te wszystkie prace. Choke back tears - pobrałam teksturki. Jeśli chodzi o Twoją chorobę, to bardzo Ci współczuję. U mnie też było podejrzenie niedoczynności, później nadczynności, ale na szczęście wszystko okazało się nieprawdą. Życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia i żebyś się nie poddawała. Pozdrawiam gorąco, trzymaj się <3

    OdpowiedzUsuń
  12. choke back tears Tak na początku, żeby nie zapomnieć....
    Współczuję ci. Ja osobiście nie orientuję się w chorobach, ale samo jak to opisałaś już przyjemnie nie wygląda... Oczywiście trzymam kciuki, żeby wszystko dobrze było. ^^
    Korzystam z instrukcji, pobieram tekstury... I koloryzacje też skradnę, a co...
    Szablon w notce jest cudowny. Bardzo mi się podoba.
    Jeśli chodzi o twoje pytanie... Nie wiem czemu nagłówki z instrukcji wyglądają jak nie z instrukcji. Może dlatego, że staram się zmieniać materiały, koloryzacje i tak na dobrą sprawę 3/4 rzeczy robię po swojemu. :D

    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Propozycje do szablonów z Darami? Hmm, może inne postaci jako Nocni Łowcy? W sensie inne modelki, aktorki. Myślę, że to się może spodobać. Szczególnie silnie wyglądające, takie waleczne dziewczyny. Dużo teraz takich opowiadań.
    Plus Isabelle z filmu - też może ją "grać" inna aktorka, albo ta sama, różnie ludzie się wypowiadają na temat. A z racji, że to moja ulubiona postać - właściwie w fandomie też, to warto ją uwzględnić.
    Jak coś mi jeszcze przyjdzie do głowy, to pewnie dodam ; )
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. niedoczynność tarczycy? nie choruję na to, ale wyobrażam sobie, że musi być to bardzo uciążliwe. Współczuję, wracaj do zdrowia Yass! :)
    choke back tears
    pobieram koloryzacje i teksturki i tutorial. Co do szablonu..no coż, śliczny jest! Kurde, tak bardzo ci zazdroszczę talentu, na prawdę. Ja i moje prace możemy się schować..
    PS. Jaram się piosenką P!ATD :D
    Pozdrawiam i życzę powrotu do zdrowia! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. choke back tears
    Jak na złość rozpisałam się w komentarzu,a ten kochany blogger jak zawsze musi mi zrobić na złość -,-
    Więc niestety muszę wszystko pisać od nowa :/
    Strasznie Ci współczuję. Mimo,że nie miałam żadnej takiej choroby jak tarczyca czy tam poważniejszej,tylko popularne zapalenia gardła,płuc...itp. Ale z tego co tu opisałaś to nie wygląda to za ciekawie. Mam nadzieję,że uda Ci się jakoś szybciej załatwić tą wizytę,ponieważ zwlekanie może przynieść jeszcze gorsze rezultaty :/
    No to jedyne co mogę życzyć to to,żebyś wracała do zdrowia,prawda?

    Co do szablonu,szablonów..
    Zawsze możesz zrobić szablon podobny do szablonu 050. z pierwszoplanowymi postaciami. I przede wszystkim podziwiam Cię,że jeszcze masz ochotę coś tworzyć. Ja bym po prostu padła. Zazdroszczę talentu Yass ;3
    Co do tego szabloniku,ładny,prosty taki przyjemny dla oka <3 Układ strasznie mnie zadowala,a w szczególności kod który znajduję się w obrębie posta <3

    No to jeszcze raz,
    Wracaj do zdrowia i jakoś się trzymaj kochana :*

    Xoxo,
    Cl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiedziałam,że o czymś zapomniałam.
      Pobieram tekstury. :*

      Usuń
  16. Współczuję z powodu choroby. Wracaj do zdrowia tak szybko jak się da. Nie zostawiaj nas przez problemy zdrowotne, bo bez ciebie wszyscy będą biedniejsi ;) Przepiękny szablon. Jesteś niesamowita.

    OdpowiedzUsuń
  17. choke back tears
    A ja właśnie uważam, że powinnaś nas teraz zostawić i skupić się na swoim zdrowiu. Owszem, naprawdę będziemy tęsknić, ale teraz to ty jesteś najważniejsza, a nie grafika. Ona nie ucieknie, a my będziemy czekać. ;) Dodatki jak zwykle świetne. Zamierzam wykonać nagłówek na podstawie twojej instrukcji (Love is an illusion). Pobieram też koloryzacje: 045, 047, 046. Życzę zdrowia i obiecuję pochwalić się tym, co mi wyszło. ;)
    Pozdrawiam, Alia

    OdpowiedzUsuń
  18. bleeding on the ballroom floor
    Pobieram szablon numer 15 na bloga sekret-wiatru

    OdpowiedzUsuń
  19. Przykro mi z powodu zdrowia, chętnie bym coś pomogła, doradziła, ale żadnych doświadczeń w tym temacie nie posiadam. Zdecydowanie skup się na zdrowiu i nie męcz na siłę. :)
    A Twoja grafika jak zawsze cudowna! Czekam z utęsknieniem na szablony Potterowskie <3
    Najlepiej żeby były na tyle uniwersalne, by skupić się na zamku, Hogsmeade, kociołkach, różdżkach, pociągu, jakiejś pannicy odwróconej tyłem, insygniach itp. bez konkretnych wyglądów, albo żeby były minimalistyczne z lekkim akcentem HP, bo wszystkie Twoje szablony są klimatyczne, idealne i jestem zakochana w każdym po kolei, ale nigdy nie podpasowują mi wizerunki.
    Pozdrawiam i zdrowiej nam!

    OdpowiedzUsuń
  20. Koloryzacje cudne <3 Życzę Ci naprawdę szybkiego powrotu do zdrowia.
    Będzie dobrze. ; )

    OdpowiedzUsuń
  21. choke back tears

    Pobieram koloryzacje i tekstury, a z tutoriala na pewno skorzystam

    OdpowiedzUsuń
  22. bleeding on the ballroom floor
    Pobieram szablony 43 i 55 na bloga by-dejna któryś z nich w najbliższym czasie się tak pojawi, dzięki i trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. choke back tears

    No więc pobieram kilka koloryzacji od notki 57 do 59 i kilka z galerii : są to chyba koloryzację z przedziału 33 - 42 oraz 9 - 32 nie wszystkie kilka ; )) Dodatkowo pobieram teksturki z tej notki oraz z galerii z przedziału ; 245 - 308 ; )) Będę używać na Stella-Sidera.blogspot.com i na wyimaginowanej grafice ; ))

    Pozdrawiam i życzę zdrówka ; *

    OdpowiedzUsuń
  24. choke back tears

    Pobieram teksturki!

    R.

    OdpowiedzUsuń
  25. choke back tears
    Straszne to z chorobą. A Endokrynologów DOBRYCH faktycznie mało. Jak moje wyniki były nieciekawe to poszłam do kobiety , która stwierdziła, że tyję z powodu złej diety i dała mi ulotkę z dietą dla cukrzyków. I to było tyle. Mimo iż miałam inne objawy. :(
    Pobieram teksturki i koloryzacje :D
    Pozdrawiam < 33

    OdpowiedzUsuń
  26. choke back tears - zacznijmy od rzeczy formalnych. POBRAŁAM:
    057 - koloryzacje, tutorial z materiałami, instrukcje CSS,
    058 - tutorial z materiałami, tekstury, stocki
    059 - koloryzacje, tutortia z materiałami, tekstury,
    Oki, to by było tyle z formalności.

    Faktycznie z Twoim zdrowiem bardzo nieciekawie. Mam nadzieję, że szybko znajdziesz dobrego endokrynologa. Sama w zeszłym roku miałam problem. Czułam się bardzo osłabiona, mogłam spać cały dzień i tak bym chodziła po ścianach, w końcu uznałam to za dziwne i trochę niebezpieczne, bo przeciez codziennie jeżdże autem więc mogę spowodować wypadek. Poszłam do lekarza i dostałam skierowanie na badania wraz z tarczycą. Wyszło, że moja tarczyca kompletnie nie produkuje hormonu. Skierowanie do endokrynologa. Dzwoniłam po całej masie przychodni i dowiadywałam się, że najbliższa wizyta w LUTYM 2014 r. a dzwoniłam w czerwcu (pamiętam, że cały lipiec brałam leki żeby pozbyć się anemii). Koniec końców poszłam prywatnie, bo innego wyjścia nie było.
    W sumie powinnam badaia powtórzyć, bo za miesiąc jadę na studia do Włoch, ale oczywiście nie mam czasu na to. Ech...

    Wiesz, że ja mogłabym dostawać tylko tutoriale, stocki, kody css i tekstury oraz koloryzacje, ale co dasz w następnym poście to już zostawiam Tobie.
    Całuję i życzę powrotu do zdrowia,
    Lady Spark

    OdpowiedzUsuń
  27. choke back tears
    Pobieram koloryzacje

    OdpowiedzUsuń
  28. Cóz, tez mam niedoczynność tarczycy, ale zdiagnozowali ją w wakacje. Na początku cieszyłam się, ze 'przerzedziły' mi się brwi. (Okropnie ich nie lubię, bo są dosyć grube, a wszyscy, których znam mają takie ładnie... Nawet mój chłopak ma śliczne brwi.) Później pojawiły się omdlenia, a kiedyś miałam anemię, więc mama lekarz od razu postawiła dom na nogi i wysłała mnie na szereg badań. Do dziś jej dziękuję. Ogólnie leczenie, przynajmniej u mnie, nie jest złe. Ot, jedna tabletka rano. Głównym problemem jest jednak ten wyrok - do końca życia.
    Endokrynolog był fajny, o ile mogę go tak określić. Musiałam iść prywatnie, bo na kasę chorych była kolejka do maja bieżącego roku (dzwoniłam w sierpniu!). Uprzejmy pan, który chyba myślał, ze mam jeszcze pstro w głowie i nie wiem, co to znaczy być chorym. Wiedziałam.
    Mam nadzieję, ze szybko się dostaniesz do jakiegoś lekarza, choć w sumie luty, jak na te kochane , polskie standardy to i tak nie jest źle.
    Pozdrawiam i trzymam kciuki.

    OdpowiedzUsuń
  29. Oh... Kochana będzie dobrze, nie przejmuj się. Wiem przez co przechodzisz.
    Też tak miałam... tylko, że w drugą stronę. Ale jednak komplikacje potem mogą być różne.
    Szablon wyszedł Ci na prawdę fajnie :)
    Póki co textur nie pobieram... ale jak pobiorę, to dam znać ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Hej :) Chciałam się ciebie zapytać, w jaki sposób obniżyć razem z nagłówkiem główną kolumnę i wyżej dać prawą?? Za pomocą CSS, oczywiście :)

    ~

    Wszystko jak zawsze zapiera dech w piersiach! Szczególnie śliczny nagłówek, na który patrzeć będę godzinami. Ach...

    OdpowiedzUsuń
  31. choke back tears
    Pobieram koloryzacje, tekstury i zapisuję sobie tutorial - skorzystam z niego w wolnej chwili.
    royal-roses

    OdpowiedzUsuń
  32. choke back tears
    pobieram koloryzacje i tekstury, a z tutorialem za chwilkę zamierzam się pobawić. serdecznie za niego dziękuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  33. choke back tears

    pobieram koloryzacje i skorzystam z tutoriala, jeśli chodzi o szablony, to może zamiast jamiego to Alex Pattyfer w roli Jace, wielu fanów jeszcze nie pogodziło się z tym że Jamie go gra (na przykład ja :D)

    OdpowiedzUsuń
  34. Kradziej owca wszystko kradnie.

    OdpowiedzUsuń
  35. bleeding on the ballroom floor
    Pobieram szablon numer 042 na bloga serniczkowy-swiat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. choke back tears
    Pobieram koloryzacje i tekstury.
    Szablon bardzo ładny, sygnatura również :)
    Życzę powrotu do zdrowia ;*

    OdpowiedzUsuń
  37. choke back tears
    Pobieram koloryzację i teksturki na bloga http://imaginy-one-direction-by-alicja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. choke back tears
    Pobieram koloryzację i teksturki na bloga http://imaginy-one-direction-by-alicja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  39. choke back tears
    Pobieram koloryzację i teksturki na bloga http://imaginy-one-direction-by-alicja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  40. choke back tears
    Pobieram koloryzację i teksturki na bloga http://imaginy-one-direction-by-alicja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  41. choke back tears
    Pobieram koloryzację i teksturki na bloga http://imaginy-one-direction-by-alicja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  42. choke back tears
    Pobieram koloryzację i teksturki na bloga http://imaginy-one-direction-by-alicja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  43. choke back tears
    Nie wiem czy wypada, ale pobrałam wszystkie stocki :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Pobrałam szablon nr 64 na bloga: www.w-lepszym-swiecie.blogspot.com :))

    OdpowiedzUsuń
  45. Pobrałam szablon nr 7 na bloga: www.dziewczyna-phoenixa.blogspot.com który obecnie jest zamknięty. :)

    OdpowiedzUsuń
  46. choke back tears
    Pobrałam stocki: fairytale, hold ur breath, haunted textures i lanterns stocks, ale jeszcze nigdzie ich nie użyłam (:

    OdpowiedzUsuń
  47. choke back tears

    Pobieram koloryzacje i teksturki.

    Pozdrawiam i życzę powrotu do zdrowia, chociaż domyślam się, że może być ciężko...

    OdpowiedzUsuń
  48. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  49. Jejciu... szczerze współczuję Ci tych problemów. Rzecz jasna życzę jak najszybszego załatwienia spraw z lekarzami i badaniami oraz powrotu do zdrowia.
    Nagłówek z instrukcji jest przecudowny <3
    choke back tears, pobieram texturki i koloryzacje.
    Trzymaj się <3
    Pozdrawiam ;**

    OdpowiedzUsuń
  50. choke back tears

    Pobieram tekstury z tego posta i paczkę stocków z 056 :) Są śliczne :*

    OdpowiedzUsuń
  51. bleeding on the ballroom floor.
    Pobieram szablon nr. 44 na bloga: http://galaktyka-oriany.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  52. *wychyla się nieśmiało zza drzwi*
    Yass, mogłabyś jakoś inaczej spakować 064.?
    Jestem aktualnie bez internetu, a naprawdę mi zależy. Niestety, komputer wujka tego nie posiada, a instalacja coś nie chce wejść. Chociażby w ZIP, a ja podam Ci hasło do rozpakowania, regulaminowo XD
    Proooooooooszęęęęęęęęęęęęęęę! *kot ze shreka*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://hostuje.net/file.php?id=0e716178ad7151691794bead493d0e27
      Oto ZIP:) <333

      Usuń
    2. KOCHAM CIĘ *hug*
      to dam dwa, żeby nie było XD
      bleeding on the ballroom floor
      sempiternal
      i zawita na blogu i-tempted-fate.blogspot.com <3

      Usuń
  53. Mnie ciekawi jak tworzysz tak efektowne zakładki (okrągłe przyciski porozsypywane w różnych miejscach koło nagłówka). Ostatnio szperałam troszkę tu i tam, nawet sama próbowałam do tego dojść ale jakoś mi nie wyszło. Jak możesz to uchyl rąbka tajemnicy, byłabym wdzięczna :)

    OdpowiedzUsuń
  54. choke back tears
    Szablon jest świetny! Uwielbiam jego kolory, są takie stonowane, a jednocześnie przyciągają wzrok, pozazdrościć ;)
    Co tyczy się wcześniejszego, to życzę zdrówka... Eh, czemu w naszym kraju panuje reguła - chcesz się wyleczyć, to zapłać. Co za życie...
    Oczywiście pobieram tekstury i koloryzacje ;)
    Pozdrawiam i trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń
  55. Z radością ujrzałabym szablon z Valentine'em Morgensternem i całym Kręgiem lub z samym Instytutem lub z Cichymi Braćmi albo jakiś prosty z runami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niespodzianka! Szablon z Valentinem jest prawie gotowy:)

      Usuń
    2. Będę skakać z radości! Ba, już się cieszę ;)

      Usuń
  56. "choke back tears"

    Cześć! Jestem zupełnie nowa w grafice komputerowej, a dzięki Tobie zaczynam ją powoli rozumieć. Po pierwsze chciałam Ci bardzo podziękować za wszystkie instrukcje do CSS`a, ubóstwiam je ;) Po drugie: zainspirowałaś mnie do tworzenia i tym oto sposobem zaczęłam się bawić w szablony na Blogspocie. Póki co nie mam zamiaru zamieszczać żadnych moich prac, chcę zaś trochę poćwiczyć. No ale nie będę przedłużać.

    Bardzo spodobały mi się Twoje układy i chciałabym pobrać dwa, mianowicie:

    http://img822.imageshack.us/img822/210/l0um.png

    http://img542.imageshack.us/img542/6122/gne3.png

    Oraz kilka tekstur, jeżeli nie masz nic przeciwko:

    http://img850.imageshack.us/img850/1028/dwi0.png

    http://img254.imageshack.us/img254/6374/prevdsadd.png

    http://img442.imageshack.us/img442/236/prevz.png

    Jak już wcześniej wspomniałam nie chcę publikować swoich prac, a układy i tekstury wzięłabym jedynie do ćwiczeń. Oczywiście prowadzę kilka blogów na bloggerze, na których z pewnością zamieszczę linki i kredyty do Terrible-Crash.

    Aby wszystko stało się jasne i klarowne i nie musiałabyś "skakać" po moich blogach, linki i kredyty pojawią się także tutaj:

    http://cold-cigarette.tumblr.com

    Z czasem, kiedy zechcę opublikować moje "dzieła" np. na DeviantART będziesz pierwszą poinformowaną osobą, a wszystkie potrzebne informacje umieszczę w stałym i dobrze widocznym miejscu ;)

    Serdecznie pozdrawiam!
    ~ Wolfie

    OdpowiedzUsuń
  57. Śliczne wszystko jak zresztą zawsze. Ja też mam silną niedoczynność tarczycy, ale bardzo miłą i porządną lekarkę :P No i staram się o chorobie nie myśleć, przyszłość pokaże czy choroba zaważy na naszym życiu, rodzinie czy też nie ; )

    OdpowiedzUsuń
  58. choke back tears
    Podziwiam twoje prace. Nagłówki, tekstury i szablony są prześliczne. Ja od jakiegoś czasu też się tym zajmuję, lecz nadal mam problemy z estetycznym układaniem zdjęć. Z twoją pomocą wiele zrozumiałam i myślę, że wiele mi to pomoże. Pobrałam kilka tekstur i stocków z poprzednich notek:
    - mountains stock, sempiternal textures, this was a therapeutic, TCOE black and white, winter 2 stock, fairytail stock, haunted textures, launters stock
    Bardzo dziękuję i oczywiście czekam na nową notkę:-)

    OdpowiedzUsuń
  59. choke back tears
    pobieram stocki stairs i castled oraz tekstury z tej notki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. choke back tears
      Pobieram jeszcze pajęczyny i modelki

      Usuń
  60. Mam problem. Zrobiłam sobie kiedyś stałe menu u góry, a teraz chciałabym mieć z powrotem takie normalne, lecz nie wiem jak to zrobić, bo wszystkie moje wpisane kody CSS niby działają, ale zniknęły i nie moge ich poprawiać.. :( Masz na to jakąś radę? link do bloga: www.kateclay.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kod wskoczył do HTML'a, widzisz?
      #PageList1 {position: fixed;
      left: 0px;
      right: 0px;
      top: 0px;
      height: 37px;
      z-index:20;}
      Jest tam:) Najlepiej by było skopiować ten kod, usunąć w HTML, zapisać, przejść do okienka z arkuszem CSS, wkleić sobie ten kod i wtedy go edytować:) Trzeba go po prostu usunąć z HTMLa i przenieść znów do okienka.

      Usuń
  61. Mam pytanie: Skąd można pobrać wersje WinRaR darmową i pełną (działającą na zawsze, nie tylko 40 dni) i bez wirusów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używam wersji 3.93. Normalnie ją pobrałam (co prawda dawno, dawno temu) i działa:) Niestety nie wiem, gdzie obecnie można znaleźć taką wersję, ale myślę, że jak wpiszesz "WinRAR 3.93" to z którejś strony na pewno będzie działać:)

      Usuń
    2. Znalazłam u ciebie w galerii link, pobrałam ale wersja nie pasuje komputerowi. Dzięki za pomoc, szukam dalej.

      Usuń
    3. To znaczy z tą stroną, do której podałam link, w ogóle jest coś nie tak. Zepsuła się już jakiś czas temu. Kiedyś stamtąd wszystko działało. Nie jesteś pierwszą osobą, która mi to mówi:< Niestety trzeba pokombinować, bo nie pobierałam WinRARa sto lat i naprawdę nie wiem, gdzie można pobrać takiego, który będzie działał na Twoim komputerze:p

      Usuń
    4. Znalezione! Dzięki za pomoc :P

      Usuń
  62. bleeding on the ballroom floor
    pobieram szablon 043. "I'm dreamer" na bloga szczescie-sprzyja-lepszym.blogspot.com. :)

    OdpowiedzUsuń
  63. bleeding on the ballroom floor
    pobrałam szablon 050. na bloga http://jestesmy-samotni.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  64. bleeding on the ballroom floor
    pobieram szablon 004. na bloga redrrose.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  65. choke back tears
    uciekam z texturkami i toturialem

    OdpowiedzUsuń
  66. choke back tears
    pobieram tekstury. :)
    Na https://www.facebook.com/pages/Graphics-Amela/548706335226734?sk=timeline

    OdpowiedzUsuń
  67. Hej pobrałam szablony: 067 i 065
    O to blogi na których prawdopodobnie je zamieszczę:

    http://the-mortal-instruments-more-story.blogspot.com/
    http://the-mortal-instruments-another-story.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy